Rajd drogą 816 na północ

Słyszeliście o amerykańskiej drodze 66, czyli słynnej „Route 66”? Pewnie tak. Jadąc nią można poczuć się, jakby czas zatrzymał się w latach 50 i 60-tych, a z drogi można podziwiać i piękną przyrodę, i ciekawostki architektoniczne. A jadąc przez wschodnią Polskę wita nas droga 816, czyli „Nadbużanka”. Jest to niezwykle widokowa trasa, która wprowadza nas we wschodnie klimaty. Mijamy sąsiadujące ze sobą katolickie kościoły i prawosławne cerkwie. Przejeżdżamy przez wsie liczące ledwie kilka domów. Zostawiamy za sobą opuszczone, rozpadające się budynki PGR-ów.

Kiszarnia w Orchówku

Przygodę z drogą 816 zaczynamy w starej kiszarni w Orchówku, gdzie spędziliśmy drugą noc (GPS/Google Maps: 51°31’40.9″N 23°34’17.1″E / 51.52803, 23.571404). Duże zadaszenie turystyczne z grillem, znajduje się w miejscowości Orchówek, nad brzegiem starego koryta Bugu. Nazwa „kiszarnia” pochodzi od dawnej kiszarni ogórków. Miejsce dobre na nocleg kamperem – z jednej strony wygodny parking, z drugiej bliskość rzeki, ładne widoki na Bug oraz na zabytkowe sanktuarium Matki Boskiej Pocieszenia z 1870r.

My wybraliśmy tę lokalizację ze względu na bliskość trójstyku granic – Polski, Białorusi i Ukrainy. Niestety poranna pogoda uniemożliwiła nam pójście na spacer.

Nadbużanka – droga 816

To droga z Sosina do Terespola, o długości 164km. Przeczytałam wcześniej, że to trasa widokowa, więc szczerze mówiąc oczekiwałam jakiś ładnych widoków na Bug. Nic bardziej mylnego :). Bugu nie widać nigdzie, choć GPS pokazywał, że jesteśmy tuż tuż. Jednak to rzeka o mocno zarośniętych brzegach, więc nawet jak spaliśmy zaraz przy niej, to widzieliśmy zarośla oraz wąskie odłamy rzeki, a nie jej główny nurt.

Czemu więc warto przejechać drogą 816 a nie jakąś szybszą trasą? Bo podczas tej jazdy możemy zobaczyć daleki wschód Polski w pigułce.

Rolnictwo

Wzdłuż całej drogi pomiędzy wsiami ciągnęło się ogromne połacie pól uprawnych. A ponieważ jechaliśmy początkiem lipca, żniwa dopiero się zaczynały. Mogliśmy więc podziwiać złote zboża i zielone łąki. I oczywiście bociany. Jadąc na północ mieliśmy się przekonać, że jest ich jeszcze więcej, ale już te na południu sprawiały, że co chwile wykrzykiwaliśmy „o, patrz, bocian”.

Dla mnie, osoby, która PGR-y kojarzy wyłącznie z filmu „Pieniądze to nie wszystko” Juliusza Machulskiego, było niezwykle ciekawie zobaczyć rozległe budynki, upadłych już, państwowych gospodarstw rolnych. Niektóre budynki były opuszczone i rozpadające się. Inne, widać, że są dzierżawione i wykorzystywane, gdyż stały przy nich nowe maszyny rolnicze i obsługujący ich pracownicy.

Infrastruktura i budownictwo

Nadbużanka – Droga 816 jest drogą w większości wyremontowaną, wygodną do podróży kamperem. Wzdłuż drogi ciągnie się Wschodni Szlak Rowerowy Green Velo. Bardzo dobrze przygotowany, z licznymi parkingami. Widać też, (co się nie zdarza w Małopolsce) znaczne odległości pomiędzy wsiami, a same domy, budowane są w znacznej odległości od drogi głównej. Wsie bywają różne, ale raczej niewielkie i ubogie. Są jednak bardzo zadbane. Po drodze jest kilka miast – ale te uległy już globalizacji i nie wyróżniają się niczym szczególnym.

Religia

Tym, co najbardziej się rzuca w oczy, są sąsiadujące ze sobą religie katolickie i prawosławne. Prawosławie widać na każdym kroku – w każdej wsi, na każdym cmentarzu, na przydrożnych kapliczkach.

Zdecydowanie warto zatrzymać się w Jabłecznej, gdzie znajduje się Monaster św. Onufrego – męski klasztor prawosławny, założony pod koniec XV wieku. Teren monasteru jest udostępniony zwiedzającym od 9:00-17:00. Widać, że mnisi (przynajmniej kiedyś), byli w pełni samowystarczalni, gdyż poza budynkami mieszkalnymi i tymi związanymi z religią (świątynia, chrzcielnica, cmentarz), są pracownie rzemieślnicze oraz duży ogród warzywny. Poza murami klasztoru, znajduje się należąca do niego, Kaplica Zaśnięcia Przenajświętszej Bogurodzicy.

Jadąc dalej na północ zatrzymujemy się w Kodniu, gdzie przy głównej ulicy mamy prawosławną cerkiew oraz rzymskokatolickie Sanktuarium Matki Bożej Kodeńskiej. Jest to duży kompleks, gdzie oprócz głównej Bazyliki pw. Św Anny, znajduje się Kalwaria Kodeńska z kościółem Ducha Świętego, stacjami różańcowymi i stacjami drogi krzyżowej, ogrodem zielnym Matki Bożej czy labiryntem grzechów głównych.

Noc nad Bugiem

Tę noc spędziliśmy w Bazie turystyczno-rekreacyjnej w Wólce Nadbużnej (GPS/Google Maps: 52°21’41.9″N 22°50’28.4″E/ 52.361632, 22.841218). Kemping idealny dla dzieci – duży plac zabaw dla mniejszych, zewnętrzna siłownia dla większych, oraz (odpłatnie) park linowy.

Galeria

Więcej zdjęć z naszego wyjazdu w kategorii wyjazdy tutaj.

Kamperem przez wschodnią Polskę

Ten wpis to część cyklu Kamperem przez wschodnią Polskę. Jeśli interesują Was inne niezwykłe miejsca, które zwiedziliśmy podczas wyjazdu, to zachęcam do przeczytania:
Poleski Park Narodowy. Bagna i torfowiska
Nadbużanka – Droga 816
Magiczne Podlasie. Podlaski Szlak Sakralny
Kraina żubra i Kraina Otwartych Okiennic
Skit świętych w Ordynkach
Szlak Tatarski
Kanał Augustowski
Mosty w Stańczykach i Suwalszczyzna
Biebrzański Park Narodowy (w przygotowaniu)
Narwiański Park Narodowy (w przygotowaniu)

Powrót na górę