Najpiękniejsze mchy i wrzosy w Polsce

Nie samym kempingiem człowiek żyje. Po kąpieli wbiliśmy się w górskie buty, Emilkę w nosidełko i poszliśmy na spacer do Parku Narodowego Bory Tucholskie. Ach, co to był za spacer! Dawno żaden mnie tak nie zachwycił. Najpiękniejsze mchy i wrzosy!

Tereny są tam raczej płaskie, więc górskie buty nie były konieczne, ale jest też bardzo piaszczysto. Na poprzednich wyjazdach przekonaliśmy się, że po plaży najlepiej idzie się boso lub właśnie w wysokich, twardych butach. Zaraz obok kempingu wiódł szlak wzdłuż jeziora, ukazujący piękno Borów Tucholskich, czyli mchy i wrzosy. Końcówka sierpnia to dobry czas na odpoczynek w Borach, właśnie ze względu na kwitnące wrzosy. Zawsze warto zastanowić się, kiedy będzie najlepszy termin na zwiedzanie danego miejsca. 

Leśne spacery

Okoliczne lasy różnią się od tych w Małopolsce czy na Podkarpaciu, gdyż praktycznie nie mają podszycia lasu. Nie ma niskich krzaczków, płożących ostrokrzewów, leśnych jeżyn i tym podobnych rzeczy, które utrudniają u nas chodzenie między drzewami. Szlakiem doszliśmy do drogi, a po jej drugiej stronie zaczynał się Park Narodowy Borów Tucholskich. Wstęp jest płatny, a zysk z biletów przeznaczony jest na ochronę parku. Bilety kupiłam jeszcze w Krakowie, wystarczy w tytule przelewu wpisać ilość osób i daty odwiedzin parku. 

Jak już pochwaliłam się praworządnością, to muszę się przyznać do złamania przepisów, gdyż zeszliśmy ze szlaku. Skręciliśmy w drogę, która była szeroka i wyjeżdżona, więc nie od razu zorientowaliśmy się, że jesteśmy poza szlakiem. A później świadomie na tej drodze zostaliśmy. Las był piękny. Już pisałam o moim zachwycie wrzosami, ale ten fragment, stanowiący park narodowy, wyróżniał się piękną mieszanką mchów. Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad mchem i tutejsza różnorodność mnie zachwyciła – wysoki, niski, gęsty, rzadki, jaskrawozielony albo zgniłozielony. A to wszystko obok siebie i na deser udekorowane wrzosami – istne cudo. To był bardzo przyjemny spacer.

Niedziela miała być ostatnim dniem w Borach Tucholskich, ale po tym spacerze czuliśmy taki niedosyt, że postanowiliśmy przedłużyć sobie urlop. Na szczęście nie było z tym problemu i mieliśmy jeszcze tydzień do zagospodarowania. 

Wakacje kamperem

Ten wpis to część cyklu Bory Tucholskie i Kaszubskie Wybrzeże Bałtyku. Jeśli interesują Was inne niezwykłe miejsca, które zwiedziliśmy podczas wyjazdu, to zachęcam do przeczytania:
Wakacje kamperem
Kemping w Borach Tucholskich
W Borach Tucholskich znajdziesz najpiękniejsze mchy i wrzosy w Polsce
Dwa jeziora, które koniecznie trzeba zobaczyć w Borach Tucholskich
Co robić na Kaszubach? Wdzydzki Park Krajobrazowy
Przejazdem przez Kaszubski Park Krajobrazowy
Poranek nad morzem
Z powrotem na Kaszubach

Powrót na górę